Młodzi i starsi pielgrzymują pieszo do Królowej Polski! Ona uczy życia dla innych!
Z różnych stron diecezji, w pierwszy dzień sierpnia, przybyło do Skrzatusza prawie 400 osób, by wyruszyć na pielgrzymi szlak, by oddać pokłon Królowej Polski. To już 36. Piesza Pielgrzymka Diecezji Koszalińsko - Kołobrzeskiej na Jasną Górę. Tego roku wpisany jest w nią również nurt patriotyczny związany z 100. rocznicą odzyskania niepodległości. Pielgrzymi idą pod hasłem: "Wolni w Chrystusie". Idą również po to, by podziękować za dar wolności.
Pielgrzymka rozpoczęła się Mszą świętą w skrzatuskim sanktuarium, której przewodniczył bp Krzysztof Włodarczyk. Sam również wyruszył na pielgrzymi szlak. Pielgrzymowanie jest wpisane w nasze życie - mówił do pielgrzymów - jest ono czymś więcej niż wędrówką. Pielgrzymka życia sprawdza mnie kim jestem, jaki jestem, po co jestem, jaki jest sens mojego życia. Trzeba pytać siebie czy mam łączność z Tym, do którego zmierzamy. Jakich dokonuję wyborów, które wpisane są w pielgrzymi szlak mojego życia?
Różne motywacje towarzyszą tym, którzy zdecydowali się pokonać ponad 400 kilometrów w 13 dni. Dlaczego idą? Aby spotkać się z Bogiem, z drugim człowiekiem, oddać cześć Matce Bożej, doświadczyć obecności drugiego człowieka, aby doświadczyć nawrócenia... Niektórzy idą kolejny raz z porywu serca, jako wyraz dobrej wolnej woli. Niosą konkretne prośby, dziękczynienia...
Ks. Krzysztof Płuciennik, ojciec duchowy pielgrzymki, na rozpoczęcie wędrówki powiedział: "Pielgrzymka to nie tylko droga od jednej miejscowości do drugiej, od punktu A do punktu B, ale przede wszystkim to droga serca".
Pielgrzymi dotrą na Jasną Górę 13 sierpnia. Niech Maryja na drodze serca prowadzi każdego!